Radosław Sikorski komentuje rosyjskie ataki blisko granicy z Polską, podkreślając ścisłe powiązanie bezpieczeństwa obu państw i wzywając do zjednoczenia.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, w odpowiedzi na rosyjskie ataki dronami w pobliżu granicy polsko-ukraińskiej, oświadczył w Kijowie, że powinny one stanowić ostateczny dowód na nierozerwalny związek bezpieczeństwa obu krajów. Podkreślił, że są to ataki z użyciem nowoczesnych dronów z silnikami odrzutowymi, stanowiące wyzwanie dla Ukrainy i potencjalnych przyszłych ofiar rosyjskiej agresji, co wymaga zdwojenia wysiłków we wspieraniu Kijowa. Sikorski zaznaczył, że bombardowania kilkaset metrów od polskiej granicy wpływają na bezpieczeństwo Polaków i przypomniał, że podziały między Polakami a Ukraińcami zawsze sprzyjały krajom życzącym obu narodom źle, co tym razem nie może się powtórzyć. Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha dodał, że Rosja nie uważa się za niebędącą w stanie wojny z Europą i wzywa do reakcji na agresywne działania.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (8/10)