Lotnisko w Wilnie zostało tymczasowo zamknięte z powodu zgłoszenia o możliwym pojawieniu się drona w przestrzeni powietrznej Litwy, co spowodowało zawrócenie samolotu PLL LOT z Warszawy. Po odwołaniu alarmu, który okazał się fałszywy, ponieważ radar pomylił drona z chmarą ptaków, lotnisko zostało ponownie otwarte, a maszyna miała kontynuować lot do stolicy Litwy. W odpowiedzi na zgłoszenie poderwano myśliwiec NATO z bazy w Szawlach.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Transport
Ważność: ⭐⭐⭐⭐ (4/10)