Posłanka PiS Dominika Chorosińska tłumaczy swoje szczekanie w Sejmie podczas wystąpienia wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, sugerując, że jest to jedyny język, jaki rozumieją Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz. Zachowanie to jest nawiązaniem do głośnej afery o charakterze zoofilskim i pedofilskim z Kłodzka.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Polityka
Ważność: ⭐⭐⭐⭐ (4/10)