W związku z serią fałszywych alarmów, które skłoniły służby do interwencji m.in. w miejscach zamieszkania polityków, zatrzymano czwartą osobę, a dwie inne trafiły do aresztu z zarzutami. Premier Donald Tusk nie wyklucza dalszych zatrzymań, podkreślając intensywność śledztwa, które ma ustalić przyczyny tych zdarzeń.
Źródło: Polsat News
Kategoria: Prawo
Ważność: ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/10)